* Chciałabym Ci podarować nieba skrawek
Polne kwiatki, siedem podków, jasną zieleń trawy
Chciałabym by uśmiech zawsze był na Twojej twarzy
By spełniło się to, o czym potajemnie marzysz
Mała gwiazdka niech Ci świeci na przyjaznym niebie
Droga Mleczna niech kieruje szczęścia blask do Ciebie
Straszyć będę w Twej dzielnicy wszystkie czarne koty
Kręte ścieżki wyprostuję i osusze błoto
A jak spotkam kominiarza to pomyśle sobie
Że tak bardzo mocno pragnę, znaleźć się przy Tobie
Wianek z kwiatów Ci uplotę, złapię dwa motyle,
Wszystkie smutki pozabieram - żyć będziemy chwilę
A jak będziesz kiedyś zły - to Ci w mig przyniosę
Koszyk malin, jabłko, szyszkę i gałązkę sosny
Na kolanach siedząc Twoich, mocno się przytulę
I wyszeptam w Twoje ucho słówko bardzo czułe.*
/autor nieznany/
*Cóż powiecie moi drodzy, mamy znów śledzika!
Wszyscy w koło sie szykują na ostatnie bale,
Antka ogarnęła nagle jakaś radość dzika,
By poszaleć jeszcze trochę teraz w karnawale.
Są śledziki dziś w śmietanie, w oleju, w rodzynkach,
Oczywiście jest rozmowna w której śledzik pływa,
I dlatego u każdego jest wesoła minka,
No cóż, zawsze po tych płynach humoru przybywa.
Przy okazji na parkiecie można znów zatańczyć,
Będą dzisiaj wszystkie rytmy, można więc wybierać.
Tango, cha-cha, rumba, samba, twist i passodoble,
Gdy nie wyjdzie ładny obrót, można się zatrzymać.
Kiedy nie wiesz jak zatańczyć, wszystkie ruchy dobre,
A najlepiej w prawo, w lewo bioderkami ruszać,
I nogami w przód, do tyłu a czasami w bok,
Możesz także też partnerkę delikatnie puszczać,
To najprostszy i najlepszy na parkiecie krok.
Gdy potańczysz, swej partnerce zaproponuj drinka,
Z mango, kiwi, ananasem lub słodką papają.
U każdego popatrz bracie jest rozkoszna minka,
Bo zabawy w karnawale, radość wszystkim dają.*/z netu/
* SMACZNEGO,DOBREGO ŚLEDZIKA,A I COŚ DO ŚLEDZIKA MOŻE SIĘ ZNAJDZIE,JAK OSTATKI TO OSTATKI*